Przyszła pora na pora;))
Co prawda jadam takie zupki rzadziej niż częściej, ponieważ Połówek woli z mięsem, mnie z kolei nie zależy aż tak...ale dziś będzie po mojemu;))
Choć...obiecałam Mu pieczone ziemniaki z farszem...taaak, robiłam je całkiem niedawno, na pewno widzieliście...więc powiedzmy, że załapie się na dwa dania...
... Ja chcę pochwalić się pyszną zupą;))
Przygotowanie: 60 minut
Koszt: 10 zł
Składniki:
3 pory
kilka ziemniaków
łyżka masła
250 ml bulionu
przyprawy
sól, pieprz
ziele angielskie
liść laurowy
1 marchewka
1 kalarepa
łyżka śmietany 18% - opcjonalnie
natka pietruszki
Zaczynam od mycia warzyw, obrania ich i pokrojenia na mniejsze kawałki.
Oczywiście z pora zostawiam tylko tą białą część, zieloną odcinam i wyrzucam.
Ważne, żeby pora bardzo dokładnie umyć
Następnie na rozgrzane masło (do garnka) wrzucam pora i duszę go do zeszklenia.
Dodaję pokrojone w kostkę ziemniaki i znów duszę kilka minut, po czym dokładam marchewkę i kalarepę. Zalewam całość bulionem, dorzucam liść laurowy i ziele zngielskie i gotuję na małym ogniu jakieś 40 minut.
Doprawiam w między czasie przyprawami, sól i pieprz dodaję na końcu. Zupę można podbić śmietaną, ja dałam odrobinkę, tak na smak raczej...
** Tego rodzaju zupy zazwyczaj miksuję na krem, groszkową czy marchewkową...podaję oczywiście z grzankami...Jednakże dziś nacieszę oczy kawałkami pora, którego wręcz uwielbiam;D
...no i oczywiście ziemniaki dla Połówka i dla jednej takiej Funfeli ;)))
13 sierpnia 2012
12 sierpnia 2012
ogórki małosolne
Moje pierwsze ogórki małosolne...W tym roku nie mogę się opędzić od ogórków gruntowych,
przejeść nie przejem wszystkich, no bo jak...? Sałatki, mizerie i inne...a one ciągle są...
No to postanowiłam je przerobić, heheh...na małosolne, o.
Mam nadzieję, że wyjdą pyszne, bo uwielbiam ogórki, zwłaszcza takie...i w sumie nie mogę się ich doczekać, bo sam zapach kusi niesamowicie...ale będę cierpliwa i poczekam...jeszcze te dwa dni;p
A Wy, macie jakieś sprawdzone przepisy na ogórki??
Przygotowanie: 10 minut
Koszt: max 10 zł
Składniki:
około 10-12 ogórków gruntowych
4-5 ząbków czosnku
koper
koperek
ziele angielskie
liść laurowy
sól - łyżka
gorąca woda - 1litr
Ogórki dokładnie myję i wkładam do słoika. Dodaję obrany czosnek, który przekroiłam na połówki.
Dorzucam koper, trochę koperku, ziele angielskie i kilka liści laurowych.
Do gorącej wody wsypuję łyżkę soli, mieszam do rozpuszczenia i wlewam powoli do słoika.
Słoik przykrywam talerzykiem i odstawiam na kilka dni na bok.
przejeść nie przejem wszystkich, no bo jak...? Sałatki, mizerie i inne...a one ciągle są...
No to postanowiłam je przerobić, heheh...na małosolne, o.
Mam nadzieję, że wyjdą pyszne, bo uwielbiam ogórki, zwłaszcza takie...i w sumie nie mogę się ich doczekać, bo sam zapach kusi niesamowicie...ale będę cierpliwa i poczekam...jeszcze te dwa dni;p
A Wy, macie jakieś sprawdzone przepisy na ogórki??
Przygotowanie: 10 minut
Koszt: max 10 zł
Składniki:
około 10-12 ogórków gruntowych
4-5 ząbków czosnku
koper
koperek
ziele angielskie
liść laurowy
sól - łyżka
gorąca woda - 1litr
Ogórki dokładnie myję i wkładam do słoika. Dodaję obrany czosnek, który przekroiłam na połówki.
Dorzucam koper, trochę koperku, ziele angielskie i kilka liści laurowych.
Do gorącej wody wsypuję łyżkę soli, mieszam do rozpuszczenia i wlewam powoli do słoika.
Słoik przykrywam talerzykiem i odstawiam na kilka dni na bok.
![]() |
| ogórki są w zalewie już 2 dzień.... |
![]() |
| idealne, nie za miękkie, w sam raz słone... |
11 sierpnia 2012
cannelloni z pieczarkami, pomidorem, marchewką i groszkiem
Miał być krupnik, ale jest cannelloni. Czyszczenia lodówki ciąg dalszy.
Danie lekkie, vege...coś mi ostatnio posmakowało bez mięsa...niedrogie, bo wrzucamy do niego w zasadzie to, co posiadamy akurat na stanie.
Jedyny myk tkwi w podsmażeniu składników, a potem wszystko i tak samo się piecze;)
Przygotowanie: 30 minut
Koszt: około 20 zł
Składniki:
kilkanaście pieczarek
1 pomidor
2 małe cebulki / czerwona i żółta
mrożona marchew z groszkiem - ok 2 szklanki
3 ząbki czosnku
oliwa z oliwek
sól, pieprz
przyprawy wedle gustu
żółty ser
makaron cannelloni
papryka czerwona
łyżka mąki
natka pietruszki
Pieczarki myję, kroję na drobno, tak samo postępuję z cebulą i papryką.
Pomidora parzę we wrzątku, obieram ze skórki, kroję na kostki.
Na rozgrzaną oliwę wrzucam kolejno cebulę, czosnek, następnie paprykę i pieczarki, a po około 10 minutach dorzucam marchewkę z groszkiem wcześniej rozmrożoną i pomidora, doprawiam pod koniec smażenia solą, pieprzem i vegetą oraz dodaję łyżkę mąki, żeby masa warzywna się "skleiła".
Odstawiam na bok do ostygnięcia.
Makaron wrzucam na osolony wrzątek na około pół minuty, po czym wyjmuję go, nadziewam farszem i układam w naczyniu żaroodpornym wysmarowanym margaryną.
Resztką farszu przykrywam rurki, posypuję serem i zapiekam w 200 stopniach jakieś 15 minut.
Smacznego;)
...z sera zrobiła się pyszna skorupka, ponieważ po wyłączeniu piekarnika trzymałam naczynie jeszcze chwilę w tym cieple, aaa, no i nie użyłam przykrywki, bo akurat tak uważałam, oczywiście obowiązkowo posypałam obficie makaron natką pietruszki...;)))
Danie lekkie, vege...coś mi ostatnio posmakowało bez mięsa...niedrogie, bo wrzucamy do niego w zasadzie to, co posiadamy akurat na stanie.
Jedyny myk tkwi w podsmażeniu składników, a potem wszystko i tak samo się piecze;)
Przygotowanie: 30 minut
Koszt: około 20 zł
Składniki:
kilkanaście pieczarek
1 pomidor
2 małe cebulki / czerwona i żółta
mrożona marchew z groszkiem - ok 2 szklanki
3 ząbki czosnku
oliwa z oliwek
sól, pieprz
przyprawy wedle gustu
żółty ser
makaron cannelloni
papryka czerwona
łyżka mąki
natka pietruszki
Pieczarki myję, kroję na drobno, tak samo postępuję z cebulą i papryką.
Pomidora parzę we wrzątku, obieram ze skórki, kroję na kostki.
Na rozgrzaną oliwę wrzucam kolejno cebulę, czosnek, następnie paprykę i pieczarki, a po około 10 minutach dorzucam marchewkę z groszkiem wcześniej rozmrożoną i pomidora, doprawiam pod koniec smażenia solą, pieprzem i vegetą oraz dodaję łyżkę mąki, żeby masa warzywna się "skleiła".
Odstawiam na bok do ostygnięcia.
Makaron wrzucam na osolony wrzątek na około pół minuty, po czym wyjmuję go, nadziewam farszem i układam w naczyniu żaroodpornym wysmarowanym margaryną.
Resztką farszu przykrywam rurki, posypuję serem i zapiekam w 200 stopniach jakieś 15 minut.
Smacznego;)
...z sera zrobiła się pyszna skorupka, ponieważ po wyłączeniu piekarnika trzymałam naczynie jeszcze chwilę w tym cieple, aaa, no i nie użyłam przykrywki, bo akurat tak uważałam, oczywiście obowiązkowo posypałam obficie makaron natką pietruszki...;)))
10 sierpnia 2012
placek ze śliwkami
...Pewnie zauważyliście, że nie jestem specjalnie ciastowa, bo przeważnie gotuję coś obiadowego,
desery się pojawiają, ale z ciastami jest już słabiej, albo inaczej...jest ich zwyczajnie mniej;p
...Ale to się zmienia...bo właśnie upiekłam pyszne ciacho ze śliwkami i chcę się nim z Wami podzielić.
Wiem, że nie jest idealne, powiedziałabym, że jak na jedno z pierwszych całkiem niezłe, ale jeszcze długa droga przede mną...
Jestem ciekawa jakie Wy macie propozycje na to właśnie ciasto, czekam na pomysły, tymczasem pokazuję co ja upichciłam;)))
Pyszna herbata, kawałek ciasta...i wolne popołudnie...
Przygotowanie: około 60 minut + 2h w lodówce
Koszt: około 10 zł
Składniki:
25 dkg mąki tortowej Lubella
1/2 kostki masła
1/2 szklanki cukru
cukier waniliowy
1 jajko
1/2 szklanki wody
odrobina soli
1/2 kg śliwek
margaryna do smarowania blachy
cukier puder - ewentualnie do posypania
*kruszonka*
10 dkg masła
10 dkg cukru
10 dkg mąki
aromat waniliowy
szczypta anyżu
szczypta cynamonu
Do miski wsypuję mąkę - przesypują ją przez sitko. Mieszam ją z cukrem, solą, drobno posiekanym masłem, jajkiem i wodą. Wyrabiam ciasto, masę pozostawiam w misce, zawijam folią i odkładam do lodówki na minimum godzinę.
Śliwki myję, przekrawam na pól, wyjmuję pestki.
Ciasto wlewam do wysmarowanej tłuszczem formy.
...Zabawne, bo robię ciasto ze śliwkami w formie w kształcie truskawki, ale nie mogłam się powstrzymać i jej nie kupić;p
Na cieście układam śliwki skórką do dołu, posypuję kruszonką, podsypuję lekko cynamonem.
Blaszkę wkładam do piekarnika na około 35 minut na 200 stopni. Ja piekłam z termoobiegiem.
...niebo w gębie, wiadomo...kruszonka rządzi;p
desery się pojawiają, ale z ciastami jest już słabiej, albo inaczej...jest ich zwyczajnie mniej;p
...Ale to się zmienia...bo właśnie upiekłam pyszne ciacho ze śliwkami i chcę się nim z Wami podzielić.
Wiem, że nie jest idealne, powiedziałabym, że jak na jedno z pierwszych całkiem niezłe, ale jeszcze długa droga przede mną...
Jestem ciekawa jakie Wy macie propozycje na to właśnie ciasto, czekam na pomysły, tymczasem pokazuję co ja upichciłam;)))
Pyszna herbata, kawałek ciasta...i wolne popołudnie...
Przygotowanie: około 60 minut + 2h w lodówce
Koszt: około 10 zł
Składniki:
25 dkg mąki tortowej Lubella
1/2 kostki masła
1/2 szklanki cukru
cukier waniliowy
1 jajko
1/2 szklanki wody
odrobina soli
1/2 kg śliwek
margaryna do smarowania blachy
cukier puder - ewentualnie do posypania
*kruszonka*
10 dkg masła
10 dkg cukru
10 dkg mąki
aromat waniliowy
szczypta anyżu
szczypta cynamonu
Do miski wsypuję mąkę - przesypują ją przez sitko. Mieszam ją z cukrem, solą, drobno posiekanym masłem, jajkiem i wodą. Wyrabiam ciasto, masę pozostawiam w misce, zawijam folią i odkładam do lodówki na minimum godzinę.
Śliwki myję, przekrawam na pól, wyjmuję pestki.
Ciasto wlewam do wysmarowanej tłuszczem formy.
...Zabawne, bo robię ciasto ze śliwkami w formie w kształcie truskawki, ale nie mogłam się powstrzymać i jej nie kupić;p
Na cieście układam śliwki skórką do dołu, posypuję kruszonką, podsypuję lekko cynamonem.
Blaszkę wkładam do piekarnika na około 35 minut na 200 stopni. Ja piekłam z termoobiegiem.
...niebo w gębie, wiadomo...kruszonka rządzi;p
...wiecie coo...ten anyż jest genialny, lekko wyczuwalny, idealne połączenie z kruszonką, cynamonem...pycha!
09 sierpnia 2012
zapiekanka, czyli ziemniak, jajko i trochę zielonego...
Taaak, to jeden z tych dni, kiedy nie chce mi się kompletnie nic!
Mam lenia, najchętniej bym przespała cały dzień...Tyle, że jak mam podjadać w ciągu dnia cokolwiek mi wpadnie w łapki, to wolę zjeść coś normalnego...ale też bez przesady z kombinowaniem...
Powoli zaczynam też oczyszczać lodówkę pod urlop, żebyśmy po powrocie nie zastali jakiegoś serkowego Georga na przykład...;p Nooo, to wymyśliłam sobie zapiekankę, bo szybko, składniki banalne...
Ziemniaki z tak zwanego wczoraj mam, jakieś zielone pałęta się po szufladce, no i może jajko...???
Myślałam o dodaniu pieczarek, bo wołają do mnie, ale może jutro coś......;p
Przygotowanie: 30 minut
Koszt: 10 zł
Składniki:
kilka ziemniaków lub takowe "z wczoraj"
3-5 jajek
natka, cebulka
przyprawy - curry, przyprawa do ziemniaków
sól, pieprz
2 łyżki masła
niecałe pół szklanki mleka
ser żółty
pół pomidora
Do ziemniaków dodaję masło, mleko, doprawiam przyprawami do smaku, następnie dorzucam natkę i cebulkę - drobno pokrojoną. Układam otrzymaną masę w formie.
Jajka, myję i gotuję na twardo. Obieram i układam na ułożonej w formie masie ziemniaczanej, posypuje serem, nakładam kilka plasterków pomidora i wkładam do piekarnika na 10 minut na 200 stopni.
Smacznego;)
Mam lenia, najchętniej bym przespała cały dzień...Tyle, że jak mam podjadać w ciągu dnia cokolwiek mi wpadnie w łapki, to wolę zjeść coś normalnego...ale też bez przesady z kombinowaniem...
Powoli zaczynam też oczyszczać lodówkę pod urlop, żebyśmy po powrocie nie zastali jakiegoś serkowego Georga na przykład...;p Nooo, to wymyśliłam sobie zapiekankę, bo szybko, składniki banalne...
Ziemniaki z tak zwanego wczoraj mam, jakieś zielone pałęta się po szufladce, no i może jajko...???
Myślałam o dodaniu pieczarek, bo wołają do mnie, ale może jutro coś......;p
Przygotowanie: 30 minut
Koszt: 10 zł
Składniki:
kilka ziemniaków lub takowe "z wczoraj"
3-5 jajek
natka, cebulka
przyprawy - curry, przyprawa do ziemniaków
sól, pieprz
2 łyżki masła
niecałe pół szklanki mleka
ser żółty
pół pomidora
Do ziemniaków dodaję masło, mleko, doprawiam przyprawami do smaku, następnie dorzucam natkę i cebulkę - drobno pokrojoną. Układam otrzymaną masę w formie.
Jajka, myję i gotuję na twardo. Obieram i układam na ułożonej w formie masie ziemniaczanej, posypuje serem, nakładam kilka plasterków pomidora i wkładam do piekarnika na 10 minut na 200 stopni.
Smacznego;)
07 sierpnia 2012
gofry na słodko i na wytrawnie
Zapachniało, zakiełkowało w główce ...no to są.
Jako, że mamy lato...podobno;p ...muszą być i gofry, domowe bo domowe, ale muszą być i już.
Postanowiłam więc zrobić z nich obiad...bo w sumie dlaczego nie? A, że jest pora śniadaniowa, to i kilka obowiązkowo wykorzystałam z jogurtem, borówkami i odrobiną banana;))
Przygotowanie: około 30 minut
Koszt: około 20 zł
Składniki:
300 ml mleka
1, 5 szklanki mąki pełnoziarnistej
jajko
odrobina wody gazowanej
sól, pieprz
bazylia suszona, curry
oliwa z oliwek
*
kilka pieczarek
2 pomidory
1 papryka czerwona
3 ząbki czosnku
sól, pieprz
oliwa - łyżka do smażenia i 15 ml do ciasta
ser favita
kilka czarnych oliwek
*
kilka łyżek jogurtu naturalnego
trochę borówek
1 banan
szczypta cukru pudru
Do blendera wsypuję mąkę, wlewam mleko, dodaję jajko, wodę, oliwę, przyprawy i mieszam na gładką masę.
Pieczarki myję, kroję na drobno, tak samo postępuję z pomidorami - sparzam skórkę, obieram,
kroję na kostkę. Na rozgrzaną oliwę wrzucam składniki, podsmażam chwilę, po czym dorzucam pokrojoną paprykę, mieszam, doprawiam do smaku, podsmażam wszystko do miękkości.
Ciasto na gofry wlewam partiami do gofrownicy.
Na talerzu układam dowolnie gofry, masę pieczarkowo - pomidorową, posypuję serem i oliwkami.
...Zaś na śniadanie...wykorzystuję te same gofry...tak, tak, mimo, że są z bazylią, curry, ale spokojnie, smak przypraw nie jest na tyle dominujący, żeby nie współgrał dobrze z jogurtem i owocami.
Może i Wam przypadnie do gustu...;))
Jako, że mamy lato...podobno;p ...muszą być i gofry, domowe bo domowe, ale muszą być i już.
Postanowiłam więc zrobić z nich obiad...bo w sumie dlaczego nie? A, że jest pora śniadaniowa, to i kilka obowiązkowo wykorzystałam z jogurtem, borówkami i odrobiną banana;))
Przygotowanie: około 30 minut
Koszt: około 20 zł
Składniki:
300 ml mleka
1, 5 szklanki mąki pełnoziarnistej
jajko
odrobina wody gazowanej
sól, pieprz
bazylia suszona, curry
oliwa z oliwek
*
kilka pieczarek
2 pomidory
1 papryka czerwona
3 ząbki czosnku
sól, pieprz
oliwa - łyżka do smażenia i 15 ml do ciasta
ser favita
kilka czarnych oliwek
*
kilka łyżek jogurtu naturalnego
trochę borówek
1 banan
szczypta cukru pudru
Do blendera wsypuję mąkę, wlewam mleko, dodaję jajko, wodę, oliwę, przyprawy i mieszam na gładką masę.
Pieczarki myję, kroję na drobno, tak samo postępuję z pomidorami - sparzam skórkę, obieram,
kroję na kostkę. Na rozgrzaną oliwę wrzucam składniki, podsmażam chwilę, po czym dorzucam pokrojoną paprykę, mieszam, doprawiam do smaku, podsmażam wszystko do miękkości.
Ciasto na gofry wlewam partiami do gofrownicy.
Na talerzu układam dowolnie gofry, masę pieczarkowo - pomidorową, posypuję serem i oliwkami.
...Zaś na śniadanie...wykorzystuję te same gofry...tak, tak, mimo, że są z bazylią, curry, ale spokojnie, smak przypraw nie jest na tyle dominujący, żeby nie współgrał dobrze z jogurtem i owocami.
Może i Wam przypadnie do gustu...;))
Subskrybuj:
Posty (Atom)























