21 kwietnia 2014

placki marchewkowe z musem z awokado

...Czyli jakże nieświątecznie;p
W tym roku jakoś tak zupełnie NIEświątecznie, lżej, mniej, leniwiej....starość?;p
Nie ubolewam nad tym jakoś szczególnie, bo choć kocham jeść, to święta zawsze wywołują u mnie wyrzuty sumienia....tu kawałek, tam dwa, a dupa rośnie;p
Dlategooooooo, w Wielką Sobotę postanowiłam zrobić coś lekkiego na obiad, trochę marchewki, awocado, jogurt naturalny, dzięki czemu bębenek lekkim został.
Przepis zaczerpnęłam oglądając wieczorową porą kuchnię +...proporcje nieco zmodyfikowałam, ale cóż to ;)


Przygotowanie: 35 minut
Koszt: ok 10 zł

Składniki:
6 raczej mniejszych marchewek
3 czubate łyżki mąki kukurydzianej
jajko
4 łyżki mleka
awokado
mały jogurt naturalny
pół korzenia chrzanu
sok z połowy cytryny
sól, pieprz, zioła dalmatyńskie, olej do smarowania placków przed pieczeniem


Marchew ścieram na tarce o dużych oczkach, to jest cztery z nich, dwie na małych, żeby lepiej się kleiły.
Wbijam jajo, dodaję mąkę i mleko, sól, pieprz.
Mieszam dokładnie, formuję z masy placki, nie za wysokie, nie za grube. Układam je na blasze, na papierze, smaruję wierzch każdego z nich olejem rzepakowym.

Wstawiam na około 25 minut do piekarnika rozgrzanego do 180 z termoobiegiem.

Do malaksera wrzucam pokrojone w kostkę awokado, dodaję jogurt, sok z cytryny, miksuję do otrzymania jednolitej masy.














16 kwietnia 2014

trochę inne naleśniki z wkładką

Ale z jaką wkładką? Ano dobrą, trochę pieczarek, sera i szczypiorku.
Pyszneeee! Matko, banał, ale jak ja lubię banały;p Najśmieszniejsze jest to, że człowiek jakoś na to wcześniej nie wpadł, a to żadna filozofia, za to fb wpada na wszystko...dostałam linka na ścianę od Kariny, że o to fajna sprawa i zrobiłam.
Jak ktoś nie ma pomysłu na obiad, na naleśniki, to podsyłam przepis, oczywiście można do nich włożyć cokolwiek, ser, wędlinę...z serem też są dobre, próbowałam;p


Przygotowanie: 25 minut + przygotowanie + 5 min smażenie pieczarek
Koszt: 3 zł - koszt pieczarek

Składniki:
ok 250 g pieczarek
garść sera żółtego - startego
pół szczypiorku
sól morska, pieprz, suszona bazylia, czubrica
olej rzepakowy do smażenia
łyżka masła

***
Ciasto na naleśniki:
2 szklanki mąki pszennej
2 jaja eco
2 szklanki mleka
sól, łyżka oleju rzepakowego

Składniki na ciasto mieszam ze sobą, zaczynam jednak po połączenia jajek z mlekiem, rozkłócam je za pomocą trzepaczki, następnie dodaję mąkę, stopniowo, sól, bazylię i czubricę.
Ciasto pozostawiam na jakąś godzinkę, żeby odpoczęło.

Pieczarki przemywam szybko pod wodą, żeby jej nie nabrały, siekam na drobno.
Wrzucam je na roztopione masło, doprawiam do smaku solą, pieprzem, smażę aż zmiękną.
Następnie odcedzam je w durszlaku, po czym łączę ze startym serem, posiekanym szczypiorkiem.

Na patelnię wlewam odrobinę oleju, rozgrzewam go i powoli nakładam porcję ciasta, ni za dużo, średniej wielkości placek, na niego nakładam trochę farszu, czekam aż się zetnie, delikatnie łyżką wciskam farsz w placka, po czym nakładam na wierzch taką ilość ciasta, żeby przykryła nadzienie.

Smażę na rumiano z obu stron.















14 kwietnia 2014

off'owo;)

Witajcie...

Jak tam przed świętami? Okna pomyte?;p
U mnie nadal czeka balkonowe...ale chyba sobie jeszcze poczeka, bo ja nadal choruję, więc sobie daruję okienne ekscesy...
Szału w kuchni też nie będzie, raczej lajtowo, jakaś fajna sałata, warkocza machnę, w tym roku nie spodziewam się gości, więc lepiej dla mnie, laba pełną gębą!!
To co, nie przedłużam, zapraszam na zdjęć kilka;)





Nie wiem o co kaman, ale miałam bekę...Monolog nie miał końca;)




Zupa pomidorowa z ziemniakami! Pierwsze słyszałam, no to zrobiłam. Dobra.
Do tego jogurt grecki, sporo świeżej bazylii i grzanka!
Niebo w gębie <3


Czasem, jak nie wiem co zrobić na obiad, to dosłownie wyciągam 3-4 składniki i bach, spontan ma miejsce.
Podobnie było w tym przypadku.
Ziemniak, cukinia, mozzarella, sos Tao Tao, nitki chilli...Uwielbiam takie jadło!




O! 
Muffina czekoladowo- czekoladowa! Mój się zajadał!! Wszystko co z czekoladą podlega przemiałowi ;p
Skorzystałam z przepisu Marty, bo jak pokazała je na fb, to czemu nieee....z resztą, planowałam zrobić muffiny, tyle że z ananasem, a wyszło z czeko.
Tylko pytanie mam. Na wierzch dałam kilka m&m'sów, roztopiły się;D
Ja wiem, że mam mocny piekarnik,ale, że aż tak?
Jak to z nimi jest, ktoś wie??



No!
Zaglądam sobie do ulubionych blogów i widzę ciacho, Samoa Blondies, krówka i kokos.
No nie!
A ja lewa z ciast jestem;p
Zrobię, wiem, że zrobię...tylko, że zaraz się spocę czy aby na pewno tyle, a co jak nie wyjdzie, a jak wyjdzie inaczej, a jak trzeba będzie uratować, coś pokombinować........wrrr!
Kombinować, to ja mogę z zapiekankami, pastami, na tym się znam...
Poprosiłam więc Teściową, żeby ogarnęła temat, bo ona na ciastach zna się i to bardzo dobrze, więc....;p
Najchętniej wyŻarłabym krówkę, całą! <3










Mój dzisiejszy obiad, duszone warzywa z dzikim ryżem, z odrobiną szafranu, ziół, sera i tostów.
Pyszne, sycące. 




no to pa ;)

10 kwietnia 2014

szybki placek z tartym jabłkiem...

A taki szybki post, jakby ktoś nie miał pomysłu na obiad, pod warunkiem, że lubicie jadać takie posiłki na słodko...
Prosta sprawa, stanęłam przed szafką i wyjęłam ot tak mąkę kukurydzianą, pszenną, inne takie, wymieszałam z utartym jabłkiem i fru na patelnię.
Wieczorem za to pyknę sobie krupnik, będzie na jutro jak znalazł...wyłażony, wytęskniony;)


Przygotowanie: 25 minut
Koszt: wszystko miałam 

Składniki:
szklanka mąki kukurydzianej
szklanka mąki pszennej
ok dwie szklanki mleka
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka cynamonu
4 płaskie łyżeczki brązowego cukru
2 jaja
szczypta soli
1 średnie jabłko
2 łyżki oleju rzepakowego
olej do smażenia


Wszystkie składniki łączę ze sobą, ucieram na gładką masę.
Jabłka ścieram na tarce o dużych oczkach, dodaję do ciasta, mieszam.
Smażę na złoty kolor.







04 kwietnia 2014

zupa z cukinii i pora z nutą gruszki

Chyba dawno nie jadłam zupy, tak mi się coś widzi....a chciało Nam się czegoś lekkiego, znowu, ale spoko spokooo, wieczorem będzie pizza;p Też jakaś taka lżejsza, ale zawsze...Zupa nie jest przypadkowa, nie wyczyściła lodówki, była zamierzona...Szukałam tylko ciekawego dodatku, nie tam zaraz wyszukanego czy coś, po prostu...nie ziemniaka. Zatem siadłam do tych moich ksiąg kuchennych i tak sobie przeglądałam bez emocji, wpadłam na ciekawy przepis, zebrałam niezbędne składniki, trochę inaczej ją zrobiłam, wiecie,
że ja bez ceregieli.
Zupa jest lekka, pikantna - z nitką chilli, bo cukinia nie oszałamia smakiem, więc trzeba było go nieco podbić, no i gruszka z pieczarkami zrobiła wow, a na dokładkę odrobina orzechów włoskich.


Jak się komuś chce spróbować czego może i nowego, to zachęcam.


Przygotowanie: 30 minut
Koszt: 14 zł

Składniki:
średnia cukinia
2 średnie pory
1 marchewka
1 średnia gruszka
2 orzechy włoskie
1,5 garści pieczarek - malutkich (pierwotnie grzyby)
sól, pieprz cytrynowy, nitki chilli, tymianek, 
natka pietruszki
lubczyk ogrodowy suszony - szczypta
bulion warzywny - ok litr
2 łyżki oliwy z oliwek
cienki plasterek masła


Marchewkę obieram ze skóry, ścieram na tarce o dużych oczkach.
Pory oczyszczam, myję, kroję na plastry nie za grube.
Cukinię ścieram na tarce o dużych oczkach.

W garnku rozgrzewam oliwę, po chwili dodaję masło, mieszam, wrzucam pora, posypuję go lubczykiem, mieszam, chwilę podsmażam.
Po kilku minutach dorzucam marchewkę i cukinię, mieszam co jakiś czas nadal smażąc.
Całość podlewam bulionem, nieco ponad poziom warzyw, gotuję do miękkości, czyli jakieś 25 minut.

Jednocześnie na patelni rozgrzewam łyżkę oliwy, wrzucam na nią pokrojoną na kostkę gruszkę ( bez skóry), chwilę smażę, następnie dodaję posiekane pieczarki, cały czas mieszam, doprawiam solą i pieprzem. Na koniec dodaję posiekane orzechy.

Ugotowaną zupę miksuję, ale nie na całkowity krem. Siekam natkę, dodaję do zupy, ewentualnie doprawiam do smaku.

Usmażone wcześniej pieczarki z gruszką dodaję do zupy, raz jeszcze mieszam, podaję na talerz.











02 kwietnia 2014

pyszna sałatka z roszponką, kurczakiem i grejpfrutem;)

Taki zielony dzień dziś obiadowo zaliczyliśmy.. Tak sobie stwierdziliśmy z moim, że trzeba jeszcze więcej zielonego jeść, bo z tym różnie bywa, a to pizza a to inne smakołyki, a tyłek rośnie;p
No to jest coś zdrowego, grejpfrut dał czadu, a pierś z kurczaka wyszła idealnie soczysta.

Zapraszam...


Przygotowanie: do 15 min
Koszt: ok 12 zł

Składniki:
125 g roszponki
2 ziemniaki
1 większa pierś z kurczaka
1 szalotka
1 grejpfrut czerwony
garść zielonej fasoli szparagowej
sok z jednej cytryny
2 łyżki oliwy z oliwek Basso
łyżka octu balsamicznego Kamis
sól, pieprz
przyprawy do kurczaka wedle gustu


Mięso marynuję sobie na jakieś dwie godziny przed smażeniem. Ulubione przyprawy plus odrobina oliwy, wymieszać, odstawić.
Rozgrzewam patelnię, wrzucam mięso, smażę do 5-7 minut max.

Roszponkę myję, trzymam chwilę w durszlaku żeby ociekła.
Grejpfruta obieram z włókien, kroję na cząstki.
Fasolkę gotuję w osolonej wodzie do 10 min. Odcedzam.
Ziemniaki gotuję w całości, w osolonej wodzie.

Na talerzu układam kolejno roszponkę, grejpfruta, fasolkę i mięso. Ziemniak na środek.
Na koniec skrapiam dressingiem z oliwy, octu, soku z cytryny, soli i pieprzu.