05 lutego 2015

małpi chlebek z cynamonem i gałką muszkatołową

Papa mi się cieszy jak wymawiam ów nazwę, bo jak to małpi? Na pewno małpi?? Na pewno, ale dlaczego?
Cokolwiek miał twórca na myśli nie dowiemy się, ja też jakoś namiętnie nie szukam, nie drążę zacnej etymologii....najważniejsze, że małpi chlebek jest przepyszny, bo z CYNAMONEM i tu dziękuję, jestem w domu!
Jak na mój gust, tenże chlebek, to nic innego jak odrywany chlebek, drożdżówka z cynamonem, o! Chrupkie z wierzchu, miękkie, puchate, lekko wilgotne w środku, cynamon, gałka muszkatołowa, do tego mleko i mnie nie ma <3 Tak szybko jak go robię, tak szybko znika, bo bach, podchodzisz, odrywasz kawałek i zjadasz....i znów, nie da się inaczej!
No i ten zapach unoszący się w domu, zapewniam, nie ma nic lepszego.
A skąd pomysł na taki post właśnie? Usłyszałam w tv śniadaniowej o nim właśnie, jakaś Panna zabierała się za niego...wyłapałam to, co najistotniejsze, czyli czy aby nie za trudny, bo po co mam się mordować? Poszperałam w necie, poczytałam, znalazłam najlepszy moim zdaniem przepis, a kilka ich już było, ten uważam za bardzo dobry! Sama zabawa z ciastem trochę trwa, ale więcej tam leżenia, niż właściwej pracy z ciastem, także do boju, zachęcam do spróbowania:)


Przygotowanie: 10 minut + 1,5 h leżenie+ 45 min leżenia
Koszt: wszystko miałam / kilka złotych

Składniki:
CIASTO:
400 g mąki do ciast drożdżowych
200 ml ciepłej wody
2 łyżeczki drożdży instant
6 łyżeczek cukru
łyżeczka soli
MASA CYNAMONOWA:
50 g masła rozpuszczonego
30 g cukru brązowego
2 łyżki cynamonu
łyżeczka gałki muszkatołowej *** dałam więcej cynamonu i dodałam gałkę


Mąkę przesiewam, łączę ją z drożdżami, solą i cukrem. Powoli wlewam wodę i zaczynam zagniatać ciasto do chwili aż odejdzie od ręki, od tego momentu wyrabiam je jeszcze 5 minut. Musi być elastyczne, gładkie.
Wyrobioną kulkę ciasta wkładam do oprószonej mąką miski, przykrywam folią aluminiową - szczelnie i odstawiam w ciepłe miejsce - ja położyłam miskę na kaloryferze ( wł. na II ).
Ciasto wyrosło mi, że hey!!

Po tym czasie wyjęłam ciasto na stolnicę oprószoną mąką - nie za dużo i formuję z ciasta rulon.
Ja podzieliłam ciasto na dwa rulony i nożem dzieliłam na równe kawałki, z nich uformowałam kulki.
Wyszło mi ich bodajże 26.

W małej misce przygotowałam składniki na masę cynamonową, czyli masło roztopiłam, wystudziłam, połączyłam z cynamonem i gałką, dobrze wymieszałam.

Każdą z kulek otoczyłam w masie, ja sobie pomogłam łyżką do zupy, nią nabierałam masę i dopiero otaczałam ciasto.
Każda z kulek została dobrze wysmarowana.

Boki formy wysmarowałam masłem, zaś spód wyłożyłam papierem do pieczenia.
Kuleczki układałam jedna obok drugiej, w koło. Możecie też użyć innej formy, wąskiej i ułożyć ciasto piętrowo.

Kiedy forma jest już wyłożona kulkami, przykrywam ją szmatką i znów odstawiam w ciepłe miejsce na 45 minut.
Ciasto pięknie wyrosło.
Wkładam ciasto do rozgrzanego piekarnika do 200 st góra - dół na OKOŁO 35 minut.
Muszą wyrosnąć, złapać kolor, złoty brąz. Ja wyjęłam po 30 minutach.
Wszystko zależy od piekarnika...Po 20 min po prostu czuwajcie.













PRZED...

i PO wyrośnięciu


17 komentarzy:

  1. jaki piękniasty! muszem poczynić!

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się Twój przepis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tym bardziej zachęcam do spróbowania:)))

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. a dziękuję, równie pysznie smakuje:)

      Usuń
  4. No kochana! Chlebek jak marzenie! Zdjęcia piękne, śliczne dodatki! Yummy!

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie wyrósł! Na pewno w kuchni roznosił się cudowny zapach podczas pieczenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, tak, już podczas wyrabiania widziałam, że będzie z tego chleb:D

      Usuń
  6. Tak, już widzę tą "kulkę" ciasta u siebie :)
    Ładny kolorek złapało po wypieczeniu, prawie czuję ten zapach....

    OdpowiedzUsuń
  7. jaka to mąka do ciast drozdzowych? mogą być swieze (ile) zamiast instant? dzięki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z lubelli są specjalnie oznaczone, ewentualnie tortowa typ 450:)
      Niestety nie wiem ile dać świeżych zamiast instant....też się zastanawiałam :)

      Usuń
  8. Jejku, super, ja tez za cynamonem przepadam i ten zapach, od razu się ślinię ;))

    OdpowiedzUsuń
  9. Idealne bułeczki na śniadanie do kubka gorącego mleka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Drożdżowe uwielbiam,pysznie ci wyszły te bułeczki.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz;)