10 kwietnia 2014

szybki placek z tartym jabłkiem...

A taki szybki post, jakby ktoś nie miał pomysłu na obiad, pod warunkiem, że lubicie jadać takie posiłki na słodko...
Prosta sprawa, stanęłam przed szafką i wyjęłam ot tak mąkę kukurydzianą, pszenną, inne takie, wymieszałam z utartym jabłkiem i fru na patelnię.
Wieczorem za to pyknę sobie krupnik, będzie na jutro jak znalazł...wyłażony, wytęskniony;)


Przygotowanie: 25 minut
Koszt: wszystko miałam 

Składniki:
szklanka mąki kukurydzianej
szklanka mąki pszennej
ok dwie szklanki mleka
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka cynamonu
4 płaskie łyżeczki brązowego cukru
2 jaja
szczypta soli
1 średnie jabłko
2 łyżki oleju rzepakowego
olej do smażenia


Wszystkie składniki łączę ze sobą, ucieram na gładką masę.
Jabłka ścieram na tarce o dużych oczkach, dodaję do ciasta, mieszam.
Smażę na złoty kolor.







04 kwietnia 2014

zupa z cukinii i pora z nutą gruszki

Chyba dawno nie jadłam zupy, tak mi się coś widzi....a chciało Nam się czegoś lekkiego, znowu, ale spoko spokooo, wieczorem będzie pizza;p Też jakaś taka lżejsza, ale zawsze...Zupa nie jest przypadkowa, nie wyczyściła lodówki, była zamierzona...Szukałam tylko ciekawego dodatku, nie tam zaraz wyszukanego czy coś, po prostu...nie ziemniaka. Zatem siadłam do tych moich ksiąg kuchennych i tak sobie przeglądałam bez emocji, wpadłam na ciekawy przepis, zebrałam niezbędne składniki, trochę inaczej ją zrobiłam, wiecie,
że ja bez ceregieli.
Zupa jest lekka, pikantna - z nitką chilli, bo cukinia nie oszałamia smakiem, więc trzeba było go nieco podbić, no i gruszka z pieczarkami zrobiła wow, a na dokładkę odrobina orzechów włoskich.


Jak się komuś chce spróbować czego może i nowego, to zachęcam.


Przygotowanie: 30 minut
Koszt: 14 zł

Składniki:
średnia cukinia
2 średnie pory
1 marchewka
1 średnia gruszka
2 orzechy włoskie
1,5 garści pieczarek - malutkich (pierwotnie grzyby)
sól, pieprz cytrynowy, nitki chilli, tymianek, 
natka pietruszki
lubczyk ogrodowy suszony - szczypta
bulion warzywny - ok litr
2 łyżki oliwy z oliwek
cienki plasterek masła


Marchewkę obieram ze skóry, ścieram na tarce o dużych oczkach.
Pory oczyszczam, myję, kroję na plastry nie za grube.
Cukinię ścieram na tarce o dużych oczkach.

W garnku rozgrzewam oliwę, po chwili dodaję masło, mieszam, wrzucam pora, posypuję go lubczykiem, mieszam, chwilę podsmażam.
Po kilku minutach dorzucam marchewkę i cukinię, mieszam co jakiś czas nadal smażąc.
Całość podlewam bulionem, nieco ponad poziom warzyw, gotuję do miękkości, czyli jakieś 25 minut.

Jednocześnie na patelni rozgrzewam łyżkę oliwy, wrzucam na nią pokrojoną na kostkę gruszkę ( bez skóry), chwilę smażę, następnie dodaję posiekane pieczarki, cały czas mieszam, doprawiam solą i pieprzem. Na koniec dodaję posiekane orzechy.

Ugotowaną zupę miksuję, ale nie na całkowity krem. Siekam natkę, dodaję do zupy, ewentualnie doprawiam do smaku.

Usmażone wcześniej pieczarki z gruszką dodaję do zupy, raz jeszcze mieszam, podaję na talerz.











02 kwietnia 2014

pyszna sałatka z roszponką, kurczakiem i grejpfrutem;)

Taki zielony dzień dziś obiadowo zaliczyliśmy.. Tak sobie stwierdziliśmy z moim, że trzeba jeszcze więcej zielonego jeść, bo z tym różnie bywa, a to pizza a to inne smakołyki, a tyłek rośnie;p
No to jest coś zdrowego, grejpfrut dał czadu, a pierś z kurczaka wyszła idealnie soczysta.

Zapraszam...


Przygotowanie: do 15 min
Koszt: ok 12 zł

Składniki:
125 g roszponki
2 ziemniaki
1 większa pierś z kurczaka
1 szalotka
1 grejpfrut czerwony
garść zielonej fasoli szparagowej
sok z jednej cytryny
2 łyżki oliwy z oliwek Basso
łyżka octu balsamicznego Kamis
sól, pieprz
przyprawy do kurczaka wedle gustu


Mięso marynuję sobie na jakieś dwie godziny przed smażeniem. Ulubione przyprawy plus odrobina oliwy, wymieszać, odstawić.
Rozgrzewam patelnię, wrzucam mięso, smażę do 5-7 minut max.

Roszponkę myję, trzymam chwilę w durszlaku żeby ociekła.
Grejpfruta obieram z włókien, kroję na cząstki.
Fasolkę gotuję w osolonej wodzie do 10 min. Odcedzam.
Ziemniaki gotuję w całości, w osolonej wodzie.

Na talerzu układam kolejno roszponkę, grejpfruta, fasolkę i mięso. Ziemniak na środek.
Na koniec skrapiam dressingiem z oliwy, octu, soku z cytryny, soli i pieprzu.











31 marca 2014

fusilli al torchio...czyli makaron z fasolą mamucią, cukinią i prażonym słonecznikiem;)

Na śmierć zapomniałam o tym, że w czeluściach lodówki leży sobie garść fasoli mamuciej.
Wzięłam hyc do woreczka, bo na pewno się przyda. O tym, że obkupiłam się w makarony różnej maści też Wam pisałam, chyba jest faza teraz na nie, ale ja tam lubię, więc u mnie nie ma tematu. Ten akurat jest śmieszny taki, trochę skręcony, długi, nawet grubszy, z mąki durum, więc smaczny;)
Inspiracji nie było tym razem jako takiej, choć jak widziałam makaron z fasolką u koleżanki blogerki, to mi podsunęła myśl, że dawnoooo tak nie jadłam.
Ogólnie danie rewelacja, ale ten słonecznik prażony....mega, jeszcze go posoliłam, mhmmmm....nie powiem ile wyŻarłam;p
Następnym razem wykminię coś z ryżem....;)


Przygotowanie: 40 minut
Koszt: 11 zł

Składniki:
makaron Fusilli al Torchio (Lidl)
pół średniej cukinii
garść fasoli mamuciej
80 g słonecznika łuskanego
sól morska, pieprz czarny
szczypta przyprawy czubricy zielonej
łyżka masła
łyżka bułki tartej


Cukinię myję, dzielę na pół, kroje na plastry.
Fasolę myję, odcinam ogonki i gotuję do miękkości - na al dente bardziej- w lekko osolonej wodzie.

W między czasie prażę słonecznik, lekko go solę.

Na tej samej patelni rozpuszczam masło, wrzucam na nie cukinię, smażę do uzyskania miękkości, ale też nie przesadzam, to nie ma być papa, kiedy cukinia lekko zmięknie dodaję odcedzoną fasolę, mieszam podsmażam całość dosłownie chwilkę, posypuję bułką tartą, raz jeszcze mieszam, doprawiam do smaku,
w tym czubricą zieloną.

Makaron gotuję na koniec, w osolonej wodzie wedle zaleceń na opakowaniu.
Odcedzam, układam na talerzu wedle gustu.
















28 marca 2014

placki z kaszy manny, truskawki okraszone octem balsamicznym i ricotta z nutką pieprzu

Chodziły za mną już jakiś czas teee placki, wiecznie coś, a to nie chce mi się, a to może coś lżejszego, a to a tamto...a to żadna filozofia przecież zrobić ciasto...;p Zastanawiałam się tylko z czym je machnąć, wybrałam wersję najlepszą...czyli owoce i ricotta;p Dla mnie bomba, a czy dla Was, się okaże.
Przepis łatwy, a z tego co widzę raczej wszędzie obowiązuje ten sam, jedynie proporcje gdzie nie gdzie się zmieniają...Ja posiłkowałam się tym ;)
Przy okazji pozdrawiam serdecznie Salvadorkę....;)



Przygotowanie: ok 55 minut ( w tym leżakowanie ciasta)
Koszt: 8 zł

Składniki:
1 i 1/4 szklanki kaszy manny 
(dałam nieco więcej niż w przepisach, nie chciałam zostawiać resztek kaszy)
szklanka mleka
jajko
szczypta soli
łyżeczka proszku do pieczenia
łyżka cukru pudru lub brązowego
dwie łyżki oleju rzepakowego
łyżka przyprawy do szarlotki
olej do smażenia



Do miski wsypuję kaszę i wszystkie suche składniki, mieszam, po czym dodaję mokre. Mieszam. Odstawiam na 30 minut.
Za pomocą łyżki do zupy nakładam na rozgrzany olej porcje placków, smażę na złoto z obu stron.

***
Truskawki myję, kroję na 4 części, skrapiam octem balsamicznym, ricottę zaś okraszam pieprzem czarnym.
Podaję razem.


***
Ciasto wyszło dosyć gęste, nawet pomyślałam, że można by je rozrobić mlekiem, ale zostawiłam, nie przeszkadzała mi jakoś struktura podczas smażenia, więc zostało jak było;)













24 marca 2014

maccheroni z pomidorem, cukinią i lazurem ;)

Na tapecie nudle. Uzupełniłam zapasy makaronowe, serce me raduje się zatem...bo poszalałam, a to taki,
a to inny, fajnie...niech czekają na swoje 5 minut. Dodatki zaś do makaronu pojawiły się spontanicznie, niby nic specjalnego, ale wyszedł ogień, bo papryczkę chilli dodałam, na szczęście jedną;p Lubię czuć się lekko po obiedzie, więc chyba wszytko wyszło, tak jak powinno. Na treningu też nie buczałam, więc ok.



Przygotowanie: ok 40 minut
Koszt: 13 zł

Składniki:
makaron maccheroni Barilla na dwie osoby 
pół cukinii
pół czerwonej cebuli
3 ząbki czosnku polskiego
200 g pieczarek
2 łyżki oleju rzepakowego
1 pomidor
kilka łyżek koncentratu pomidorowego
sól morska, pieprz cytrynowy, zioła dalmatyńskie
jedna papryczka chilli w zalewie
kawałek sera Blue Lazur
natka pietruszki
migdały pokruszone - do posypania



Cukinię myję, nie obieram ze skóry, dzielę na pół i kroję na niezbyt grube plastry.
Pieczarki siekam również na plasterki.
Cebulę i czosnek kroję na piórka.
Pomidora sparzyłam wrzątkiem, obrałam ze skóry i pokroiłam w kostkę.

Rozgrzewam olej na patelni, zaczynam od smażenia cebuli, jak nieco zmięknie, zeszkli się, dorzucam czosnek, smażę dosłownie chwilę, by go nie spalić. Następnie dodaję pomidora, podsmażam go do momentu, aż puści sok, zmięknie...Doprawiam solą, pieprzem, od czasu do czasu mieszam.
Dodaję cukinię, mieszam, całość w dalszym ciągu smażę. Na koniec dodaję pieczarki, zależy mi na tym by były al dente, doprawiam ziołami, podlewam przecierem, trzymam na płycie jeszcze jakieś 5- 10 minut, a na 3 minuty przed zdjęciem patelni dorzucam posiekaną natkę.

Makaron gotuję w osolonej wodzie. Odcedzam, układam na talerzu.