13 czerwca 2014

kasza jaglana... jednogarnkowo

Pisałam Wam ostatnio, że zamierzam wprowadzić trochę więcej kasz, no i wprowadzam...ale też bez przesady, nie będę Was zanudzać...taką mam przynajmniej nadzieję. To chyba jest taki mój przerywnik od makaronów i ziemniaków...niech se jest;p
No, ale co z ta jaglaną? Proponuję Wam danie jednogarnkowe (boskoooo), odrobinę warzyw, przypraw, a dla złamania smaków, zielone oliwki...<3


Przygotowanie: do 30 minut
Koszt: 6 zł - większość składników posiadałam

Składniki:
150 g kaszy jaglanej
1 cukinia
1 czerwona papryka
2 szalotki
2 dymki
natka
sól morska gruboziarnista, pieprz zielony
zioła toskańskie - mieszanka, suszony koperek
garść oliwek zielonych
garść groszku zielonego z puszki Pudliszki
łyżka masła i łyżka oleju rzepakowego
woda do podlania - nie miałam bulionu


Cukinię obieram ze skóry, wycinam gniazda nasienne, kroję na nie za grube plasterki, kostkę, różnie...
Szalotki siekam na drobno, podobnie z dymką.
Paprykę siekam na drobną kostkę

Rozgrzewam garnek, wlewam olej, dodaję masło, kiedy złapią temperaturę, wrzucam szalotki i białą część dymki, chwilę smażę. Następnie dodaję paprykę i cukinie, mieszam od czasu do czasu, czekam aż składniki nieco zmiękną.
Kaszę przelewam zimną wodą, po czym dodaję do reszty składników, mieszam, chwilę przesmażam, na koniec podlewam wodą, do poziomu warzyw i kaszy, nie więcej, lepiej dolać niż odlewać.
Doprawiam solą, ziołami.
Pod przykryciem gotuję kaszę do miękkości, najlepiej na małym ogniu, ja na płycie gotowałam na początku na 2, później zwiększyłam do 3, ale już pod kontrolą.
Na koniec groszek,  pokrojone oliwki, dodaję pieprz, posiekaną natkę, koperek, ewentualnie dosalam.

***
Jeśli komuś wydaje się, że wyszła sobie ot taka kaszka, to już piszę, że nieeee!
Oliwki fajnie podbiły smak, świeżo zmielony pieprz zielony i szczypior dały powera...tak, że zachęcam do gotowania;)










8 komentarzy:

  1. Też robię czasem coś podobnego, jedynie co to krojenie pod D robię, bo to dla niego i dla mnie only, ja daję jeszcze pomidory, uwielbiam to, jak ożywiają smak cukinii, czasem jeszcze koncentratu walnę, ale wiesz jak ja z nim mam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a zastanawiała się nad pomidorkami, ale zrezygnowałam, wolałam skupić się na 2-3 składnikach...przynajmniej tym razem;)

      Usuń
  2. Pyszne ,ja z zieleniną jadam wszystko .

    OdpowiedzUsuń
  3. ooooooooo, coś bardzo na moją nutę:)! Wygląda obłędnie!! Ja szaleństwa z jaglaną ma dopiero w planach:P

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaglana to jedna z moich ulubionych kasz. Super pomysł i w dodatku jednogarnkowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też takie lubię, mniej mycia, a niby zmywarka jest;p

      Usuń
  5. tak właśnie jadam od stycznia, głównie kasze i warzywka, wszak wrzucę czasem jakiego indora, robi się samo , pysznie i zdrowo :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz;)